NON PROFIT ▪ PRO PUBLICO BONO
„Żyć to znaczy pomagać innym.
Trzeba się troszczyć o cudze szczęście, by samemu być szczęśliwym”.
(Raoul Follereau)

Sformułowanie „niepełnosprawność intelektualna” jest stosunkowo nowe, terminologia z nim związana nie jest w pełni uporządkowana a jej zakres podlega pewnej zmienności zależnie od aspektu w jakim jest rozpatrywane (kryteria medyczne, społeczne, pedagogiczne). Osoby dotknięte niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym posiadają poziom intelektualny charakterystyczny dla dzieci osiągających 5-6 rok życia, poziom dojrzałości społecznej charakterystyczny dla 7-8 roku życia i inteligencję na poziomie 25-39 skali Wechslera. Ta podgrupa stanowi 3-4% wszystkich niepełnosprawności umysłowych. Natomiast u osób dotkniętych niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim osiągają poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12 roku życia i IQ w skali Wechslera: 55–69. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań. [ warto przeczytać ] Informacje te są niezwykle cenne i konieczne, aby trafnie określić czym jest duszpasterstwo osób dotkniętych niepełnosprawnością intelektualną, że jest to  duszpasterstwo „dorosłych dzieci”. Zatem, mimo że w wieku metrykalnym i często biologicznym osób dorosłych, to jednak z powodu wieku intelektualnego, wciąż dzieci. Dlatego, gdy w parafiach w różnych jego formach duszpasterstwo dzieci jest prowadzone i akceptowane, nie może być stygmatyzowane ich niepełnosprawnością intelektualną duszpasterstwo osób-„dorosłych dzieci”, które należy włączać do wspólnoty Kościoła a nie (bardzo często z nieukrywaną niechęcią) odrzucać. Szczególnie, że np. „Dzieci wtedy można dopuścić do Komunii Świętej, gdy posiadają wystarczające rozeznanie i są dokładnie przygotowane, tak by stosownie do swojej możliwości rozumiały…” (kan.913 § 1 KPK) a według przyjętych przez Kościół standardów są to dzieci w wieku 9 lat (trzecia klasa szkoły podstawowej). Toteż odmowa dopuszczenia do sakramentu Eucharystii osoby dorosłej charakteryzującej się poziomem intelektualnym dla 12 roku życia jest decyzją nieodpowiedzialną i niezrozumiałą, wręcz niepoważną. Oburzającą, gdyż stygmatyzuje osoby, które nie ponoszą żadnej winy za to, że metrykalnie i biologicznie będąc dorosłe, intelektualnie nadal są dziećmi. Notabene, poziomem intelektualnym przewyższając 9-latków.